﻿<title_newspaper="Sztandar Młodych"> 
<title_article="Świadomość nie została jeszcze ‘przeorana’"> 
<author_1="Jerzy Wołkochoń"> 
<author_2=""> 
<language="pl"> 
<style="press"> 
<year="1954"> 
<date="1954-12-17"> 
<month="12"> 
<period="d"> 
<status="1_obieg"> 
<support="paper">

Nadchodzący rok 1955 zamknie 4 lata pracy spółdzielni produkcyjnej w Proszkowicach, pow. Wrocław. Dorobek tych pracowitych, pełnych trudności lat jest niemały. Nie znaczy to jednak, że wszystkie trudności zostały przezwyciężone. — Bo... — ale zacznijmy sprawę od początku. Nowe zwycięża. Zapadł wczesny jesienny mrok. Ostatnia fura naładowana burakami zjechała z pola. Pogoniły za nią przekleństwa, a kiedy zdziwiony woźnica zatrzymał konie, dopadł wozu zdyszany staruszek i wrzucił kilka pozostawionych na polu buraków. Spółdzielca Rubczyński nie może pogodzić się z marnowaniem wspólnego dobra. Ot, powie kto, niewiele znacząca sprawa, a jednak dyskutowano o niej i w zarządzie i w rozmowach między aktywistami spółdzielni. Był to jeszcze jeden dowód, że troska o spółdzielcze dobro staje się świadomym obowiązkiem każdego spółdzielcy. Wypędzano dosłownie podczas żniw chorego na grypę Pawlaczyka z pola. Uparł się i nie poszedł do domu. Bardzo brakowało wtedy spółdzielni rąk do pracy. I Władysław Popielski, sumiennie wykonujący wszystkie obowiązki - ten magazynier, krzykliwy spółdzielczy „biurokrata” żądający 10 podpisów na wydanie każdego kilograma zboża — są nosicielami nowego, właściwego stosunku do wspólnego dobra. Kiedyś pokutował w Proszkowicach niedobry zwyczaj jednostronnej pracy w gospodarstwie. Spółdzielcy zapatrzeni w uprawę zboża nie zajmowali się hodowlą, a już w ogóle nie myśleli o budowie nowych budynków gospodarczych. Wydajność z hektara osiągała 30 kwintali pszenicy, ale w oborze było zaledwie 18 krów na 20 hektarów łąk kośnych i 10 ha pastwisk. Warto dodać, że w tym samym czasie spółdzielcy bardzo pokaźną część pracy poświęcali działce przyzagrodowej, hodując przy tym łącznie 80 krów. Teraz zmieniło się wiele w Proszkowicach. Obok 18 krów spółdzielnia ma 18 jałówek. Wybudowano nową świniarnię. Założono pasiekę z 18 uli. Spółdzielcy planują założenie sadu. Jest to najlepszy dowód, że praca w spółdzielni staje się bardziej wszechstronna, a troska o jej przyszłość cechuje znaczną część spółdzielców. Nowe określenie — nasze — staje się bardziej bliskie i zrozumiałe dla każdego spółdzielcy.

</support> 
</status> 
</period> 
</date> 
</month> 
</year> 
</style> 
</language> 
</author_2> 
</author_1> 
</title_article> 
</title_newspaper>
